Contact Us!

Leśny savoir vivre

Leśny savoir vivre

Żródło Nadleśnictwo Bolewice

Ile dla burmistrza Lwówka warte jest zdrowie mieszkańców?

Śmieci, śmieci, śmieci... I na tym można zarobić, pod warunkiem, że się jest po odpowiedniej...

Po imprezie należałoby posprzątać.

Po imprezie należałoby posprzątać.

Wianki wiankami, ale dzień po nich powinno być już posprzątane, tymczasem rodzice udający się w...

Kpin z bezpieczeństwa dzieci ciąg dalszy.

Kpin z bezpieczeństwa dzieci ciąg dalszy.

Tuż przed zakończeniem roku szkolnego, po raz kolejny Inspekcja Transportu Drogowego...

Prawie udane spotkanie z posłem PIS w Lwówku.

Nie tak dawno temu w MGOK Lwówek odbyło się spotkanie z posłem PISu Marcinem Porzuckiem....

  • Leśny savoir vivre

    Leśny savoir vivre

    poniedziałek, 09, lipiec 2018 06:03
  • Ile dla burmistrza Lwówka warte jest zdrowie mieszkańców?

    poniedziałek, 09, lipiec 2018 06:00
  • Po imprezie należałoby posprzątać.

    Po imprezie należałoby posprzątać.

    poniedziałek, 09, lipiec 2018 05:58
  • Kpin z bezpieczeństwa dzieci ciąg dalszy.

    Kpin z bezpieczeństwa dzieci ciąg dalszy.

    poniedziałek, 09, lipiec 2018 05:55
  • Prawie udane spotkanie z posłem PIS w Lwówku.

    poniedziałek, 09, lipiec 2018 05:52

Sport

loading...

Wiadomości

loading...

Na podwyżki dla panów i to z datą wsteczną jest, na remont kanalizacji by nie zalewało ludu już nie.

Podczas sesji 6 lipca br. gorącą dyskusję wywołał temat zalewania niektórych posesji przez wody opadowe spływające z dróg. Tydzień wcześniej na posiedzeniu wspólnych komisji również było ostro. Na pytanie mieszkańca, co zrobią radni jak mu się od tego zalewania dom zawali, usłyszał w odpowiedzi lakoniczne NIC! Sytuacja taka jest wynikiem braku sprawnego systemu odprowadzenia wody opadowej. Cóż z tego że wydawane są ogromne pieniądze, jeśli robota nic warta?
Na ostatnią sesję, z Chmielinka przybyły mieszkanki, które opowiedziały o zalewaniu ich posesji - „ Co dalej z naszą ulicą, którą ostatnio zalało dwa razy, został tam założony chodnik, a woda i tak wlewa się na moją posesję. Od czterech lat jest cisza. Parę dni temu został wyczyszczony rów, ale co z tego, skoro tym rowem nie leci woda. Ile mama czekać, żeby znów nie mieć katastrofy w domu?” Jednej z nich już dwukrotnie woda płynąca z drogi gminnej zalała dom. Rura odprowadzająca wodę z drogi powiatowej, widoczna na zdjęciach, ma swój wylot vis-a-vis ich domów. Od kilku lat słyszą tę sama odpowiedź – brak środków finansowych. Próbę pomocy w rozwiązaniu problemu podjął radny Krzysztof Czarkowski. Wskazując, że na podwyżki wynagrodzeń burmistrza i radnych pieniądze znajdują się, natomiast istotne sprawy zgłaszane przez mieszkańców są ignorowane. Złożył on wniosek o zdjęcie z porządku obrad sesji uchwał o podniesieniu wynagrodzenia dla burmistrza oraz diet radnych i sołtysów. Kwotę na nie przewidzianą (około 15 tys. - z informacji skarbnik gminy) chciał przeznaczyć na remonty systemu odprowadzenia wód opadowych. Niestety radni pozostali głusi na tę propozycję i przyznali sobie oraz burmistrzowi podwyżkę i to z datą wsteczną bo liczoną od stycznia.

Dyskusja zakończyła się obietnicą burmistrza, że gdy będzie padał deszcz to pojawi się na miejscu. Czyżby zamierzał unieść wzrok i ręce, odprawić mantrę i rozłożyć niewidzialny, magiczny parasol nad tym miejscem, a może im nie wierzy lub chce po prostu przyjechać by ryby łowić? Kilka lat temu, po kolejnej powodzi na al. Sczanieckiej obiecał, że kupi czołg i porozwala jakieś szopki. I co? I pstro, bo czegóż można się spodziewać, jeśli mieszkańcy na burmistrza wybrali osobę, która tłumacząc się z fuszer ponoć mawia, że jest tylko rolnikiem.

Na zdjęciach efekt podjętych działań naprawczych, które jeden z mieszkańców określił „jak zwykle zrobione na chwilę”.

więcej zdj tu: https://www.facebook.com/pg/infolwowek/photos/?tab=album&album_id=2148870835339593

 

BANERSTOPWCHMIELINKU

 

wigwam

loading...

Lokalne

loading...