Od kilku dni Polska znajduje się pod wpływem frontu atmosferycznego, przynoszącego burze oraz porywisty wiatr osiągający prędkość nawet 100 km/h. Na skutki takiej pogody nie trzeba było długo czekać. Media na bieżąco informują o kolejnych działaniach prowadzonych przez straż pożarną związanych z uszkodzonymi budynkami, połamanymi drzewami czy zerwanymi liniami energetycznymi. Najwięcej szkód żywioł wyrządził na pomożu, lubelszczyźnie, wielkopolsce i dolnym śląsku. Skutki wichury odczuli także mieszkańcy gminy Lwówek.  W środę, 1 kwietnia 2015 roku, około godziny 15:20 zastęp strażaków z jednostki OSP Lwówek został zadysponowany do powalonego drzewa na drodze łączącej Posadowo z Koninem. Na miejscu zdarzenia zastano oderwany konar całkowicie blokujący przejazd tą trasą. Działania strażaków polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia oraz usunięciu zalegającego drzewa z jezdni.  Znacznie poważniejsze szkody wiatr wyrządził w Zębowie, gdzie w środę około godziny 18:30 przeszła nawałnica, trwająca zaledwie kilkanaście minut. W skutek silnego wiatru zerwany został dach budynku gospodarczego na jednej z tamtejszych posesji. Oderwane połacie blachy uszkodziły szczyt domu mieszkalnego, zerwały linie energetyczne, lądując na oddalonej o około 50 metrów sąsiedniej posesji. Do działań dyspozytor Stanowiska Kierowania Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Nowym Tomyślu zadysponował dwa zastępy z OSP Lwówek oraz miejscową jednostkę. Zadania strażaków skupiły się przede wszystkim na zabezpieczeniu plandeką dachu domu mieszkalnego oraz budynku gospodarczego. W czasie prowadzonych działań przy zerwanym dachu zauważony został słup ognia wydobywający się z komina pobliskiego budynku. Jeden z zastępów lwóweckich strażaków został przekierowany przez dowódcę działań w celu sprawdzenia sytuacji. Jak się okazało, doszło do pożaru sadzy w przewodzie kominowym. Jeszcze przed przybyciem straży pożarnej mieszkańcy wygasili palenisko. Na miejscu zjawił się również kominiarz, który przeczyścił komin. Na koniec z wyczystki zostały usunięte sadze, a przestrzeń wokół komina została dokładnie sprawdzona. Na miejsce zadysponowano również podnośnik hydrauliczny z JRG Nowy Tomyśl. Po zakończeniu działań przy pożarze sadzy w kominie strażacy powrócili do zabezpieczania uszkodzonych przez wichurę budynków.

 

OSP Lwówek