Od dłuższego czasu obserwujemy samotny bój Radnego Sławomira Stępińskiego mający na celu zmienić styl i sposób prowadzenia sesji Rady Miejskiej jak i jej komisji stałych. Świadczą o tym Jego liczne interpelacje złożone na ręce Przewodniczącego Rady Piotra Przewoźnego.

Niestety budzi to wyłącznie tzw. "święte oburzenie „. Przewodniczącego Rady, który jak widzimy na ostatniej sesji przeszedł samego siebie. Dzielnie mu w tym sekunduje dyżurny krzykacz Rady, radny Wojciechowski z Bródek. Na ostatniej sesji RM prawdopodobnie doznając objawienia , wygłosił „ex katedra” wprawdzie mierny ale bardzo głośny i długi monolog, który należy uznać za stek bzdur nijak się mających do rzeczywistości. Oczywiście korzystał z łaskawego przyzwolenia Przewodniczącego Rady, używał mikrofonu postponując uczestniczących w sesji jako gości przedstawicieli społeczeństwa lokalnego. Monolog długi i głośny wprawdzie ale bez sensu, zabrał jednak dużo czasu Radzie, która mogła i powinna poświęcić ten czas np. na zgłoszone niespodziewanie przez Burmistrza podczas trwania sesji dodatkowe uchwały w liczbie pięciu. Być może taki był cel Przewodniczącego Rady a dyżurny krzykacz jak zwykle się spisał.

W nocy z soboty na niedzielę przestawiamy zegarki z czasu zimowego na letni. Oznacza to, że pośpimy godzinę krócej.

Żegnamy się z zimą, dlatego nadszedł moment na zmianę czasu. 29 marca nad ranem wskazówki zegarów przesuniemy z godz. 2.00 na 3.00. Początek stosowania czasu letniego we wszystkich krajach Europy, poza Białorusią, Islandią i Rosją przypada w ostatnią niedzielę marca. Do czasu zimowego powrócimy w ostatnią niedzielę października (w 2015 roku przypada ona 25 października). W Unii Europejskiej obowiązek wprowadzenia czasu letniego wynika z dyrektywy UE ze stycznia 2001 r..