Contact Us!

Nowotomyscy licealiści w Sejmie.

Nowotomyscy licealiści w Sejmie. W czwartek, 13 grudnia, grupa nowotomyskich licealistów...

Pożar sadzy w kominie

Pożar sadzy w kominie. W ostatnich dniach doszło do pożaru sadzy w kominie w jednym z...

Zniknął znak

Zniknął znak

Zniknął znak ograniczenia prędkości w Lipce Wielkiej. Czyżby ktoś potrzebował prezent na 50...

Kolejne zatrzymania za posiadanie narkotyków

"W czwartek 6 grudnia br. policjanci z Posterunku Policji w Lwówku wspólnie z...

  • Nowotomyscy licealiści w Sejmie.

    poniedziałek, 17, grudzień 2018 09:50
  • Pożar sadzy w kominie

    poniedziałek, 17, grudzień 2018 09:47
  • Zniknął znak

    Zniknął znak

    poniedziałek, 17, grudzień 2018 09:41
  • Kolejne zatrzymania za posiadanie narkotyków

    poniedziałek, 17, grudzień 2018 09:36
  • Lwówecki Jarmark Bożonarodzeniowy

    Lwówecki Jarmark Bożonarodzeniowy

    poniedziałek, 17, grudzień 2018 09:34

Sport

loading...

Wiadomości

loading...

Na jednaj z wyjazdowych sesji Rady Miejskiej, radna z Brodów Gabriela Woźna postanowiła dowiedzieć się czegoś od prezesa ZGK. Tu jednak trafiła na drzwi obrotowe. Zakręciło radną, zamieliło i wyrzuciło w miejsce z którego startowała.

,,Ale czy ten osadnik jest koniecznością, chciałabym usłyszeć? (…)
Tak, tak ale inwestycja(…)
Czyli(…)
Ale czy my tę inwestycję krótko mówiąc, być może nie rozumiem(…)
Ale bym chciała wiedzieć(…)
Ale nadal pan nie odpowiada na moje pytanie(…)
Ale, nie no(…)
Ja rozumiem, ja na tyle długo żyję na świecie, (…) ale po prostu chciałabym wiedzieć,(…) dlatego pytam(…)
Dlatego ja szukam pieniędzy(…)
NO! jest jeden z ważniejszych argumentów!!!”

I tak oto Radna Woźna chcąc się dowiedzieć czy osadnik jest niezbędny, dowiedziała się zupełnie czegoś innego. Prezes ZGK potrzebował 6 minut, by nie odpowiadając na pytanie, tak okręcić radną z Brodów, by ta zapomniała o nim i z dumą przyjęła zupełnie inne argumenty za przyklepaniem planu prezesa ZGK.

Sołtysi spotkali się.
Jak co roku sołtysi powiatu nowotomyskiego spotkali się tym razem w Kuślinie, by podsumować rok. Tradycyjnie włodarze poszczególnych gmin wręczyli wyróżnienia.
Podczas spotkania asystentka społeczna Katarzyna Luch reprezentowała Posła Błażeja Łukasza Pardę.

fotogaleria:

https://www.facebook.com/katarzyna.luch/media_set?set=a.1463290687115105.1073741875.100003025629663&type=3

W jednym z ostatnich materiałów zadaliśmy pytanie, czy mimo gorących deklaracji burmistrza, środki z naszego budżetu trafiły bezpośrednio tam gdzie miały trafić, czy nie. Na komisji, także i na sesji Rady Miejskiej burmistrz ,,mydlił radnym oczy”, że pieniądze trafią bezpośrednio na zakup mikroskopu dla szpitala. Że nie trafią do powiatu. Radny Kasperczak pyta: „ i rozumiem, że umowa będzie ze szpitalem, nie pójdzie to przez kasę powiatu? ” Burmistrz odpowiada: „… nie idzie to przez kasę powiatu…” Wydaje się też, że pod takim właśnie warunkiem radni przegłosowali burmistrzowi przekazanie środków z naszego budżetu na szpital powiatowy, a nawet sam mikroskop. Jak się jednak okazuje, burmistrz najwyraźniej zbajerował radnych, by uzyskać ich zgodę na wyciągnięcie pieniędzy z lwóweckiej kasy. Po kilku dniach pani skarbnik powiatu, podczas posiedzenia jednej z powiatowych komisji: „…poproszę kopię uchwały, wprowadzę to do budżetu…” . Ostatecznie kwota 135 tys. zł podczas ostatniej sesji Rady Powiatu jak nas poinformowano, została wprowadzona do budżetu powiatu, którym notabene zarządza starostwo!

Rodzi się wiec pytanie, czy burmistrz Lwówka okłamuje nawet swoich najwierniejszych radnych? Nie jest to pierwszy tak nie do końca czysty przypadek , o którym wiemy. I choć burmistrz jest organem wykonawczym podejmowanych przez Radę Miejską decyzji , niestety wygląda na to, że robi sobie co chce łamiąc jej wolę, czy jak w tym przypadku warunki na podstawie których podjęta została decyzja.

A co na to radni i po co to wszystko? Najwyraźniej im to nie przeszkadza, lub nie mają pojęcia o tym co się tu dzieje. Niestety diety wypłacane z publicznych pieniędzy, nie wymuszają podnoszenia poziomu kompetencji. Natomiast przerzucanie pieniędzy między gminą a powiatem w tę i z powrotem i dofinansowywaniu wzajemnie działań, służy do tego by w statystykach móc pochwalić się ilością środków pozyskanych z zewnątrz. Wmówić mieszkańcom kit, że gmina coś uzyskała, gdy tymczasem ,,te same pieniądze” krążą sobie z konta na konto.

Na potrzeby dla mieszkańców gminy pieniędzy w budżecie nie ma, ale dla kolegów burmistrza ile trzeba tyle się znajdzie.

W tym materiale radny Krzysztof Czarkowski wnioskuje o to by kolejny hojny prezent w wysokości 135tys zł, którym burmistrz Lwówka Piotr Długosz chce dosponsorować obowiązki starostwa, czyli właściwie obowiązki swojego kolegi starosty nowotomyskiego Ireneusza Kozeckiego, przekazać na potrzeby doprowadzenia wody do czekających od lat na to mieszkańców naszej gminy, lub wesprzeć naprawy naszych gminnych dróg. Pikanterii przekazania pieniędzy przez burmistrza na wsparcie zadań należących do starostwa dodaje fakt wypłacania w nim gigantycznych premii. Czyżby burmistrz Lwówka miał potrzebę odwdzięczenia się za coś staroście? Przypomnijmy, że według przysłanych do redakcji dokumentów w ostatnich dwóch latach w starostwie wypłacono ,,ulubionym pracownikom” ponad 1,1 miliona zł. Oczywiście po raz kolejny mamy tu zwykłe mydlenie oczu potrzebą wsparcia ,,celu wyższego” czyli szpitala powiatowego. Niestety utrzymywanie szpitala leży w obowiązkach starostwa, ono jednak jak widać woli wypłacać horrendalne premie swoim pracownikom. W roku 2016 było to 524.194,16 zł, w 2017 to 595.845,00zł.

Uczniowie lwóweckiego Gimnazjum zbierali przybory szkolne dla dzieci na Kresach. Poniżej relacja z dostarczenia darów. Organizatorzy dziękują lwóweckiej młodzieży oraz gronu pedagogicznemu za udział w Akcji.
Katarzyna Luch - koordynator na teren powiatu nowotomyskiego
...................................................................

W dniu 09-12.02. 2018 r. odbyła się podróż do naszych braci Polaków mieszkających na Litwie, podczas której przekazaliśmy potrzebującym dary ze zbiórki „Akcja Wyprawka – Piórnik i Zabawka” zorganizowanej przez Biuro Poselskie Błażeja Łukasza Pardy i Kukiz’15 okręg pilski. Grupę wypadową tworzyli Tobiasz Wiesiołek, Cyprian Wieczorek, Lena Jabłońska i Grzegorz Jabłoński z K’15. Towarzyszyli im przyjaciele z Ełku Przemysław i Danuta Imko.

Miejscem docelowym naszej misji była miejscowość Soleczniki, która jest częścią Rejonu Solecznickiego. Ponad 80% z około 40 000 mieszkańców rejonu stanowią Polacy. Na miejscu przywitał nas Pan Tadeusz Romanovski, członek Wspólnoty Miłosierdzia Bożego (WMB).

BANERSTOPWCHMIELINKU

 

wigwam

loading...

Lokalne

loading...